Zostawienie bez środków do życia i leczenia uchodźców z Ukrainy z najsłabszych grup - chorych na raka w trakcie chemioterapii, kobiet opiekujących się dziećmi z niepełnosprawnościami, starszych osób chorych na Alzheimera, osób posiadających trudne do zdobycia polskie decyzje o całkowitej niezdolności do pracy - to nie jest interes Polski! To kapitulacja wobec propagandy i dezinformacji prowadzonej przez Rosję na szeroką skalę na terenie naszego kraju. To w końcu twarz Kremla, nie nasza, która za nic ma ludzkie życia.
To czas naszej pobudki. Sprawa jest prosta. Rosja już tu jest. I Ukraińcy są wśród nas. Po której staniemy stronie? Jeśli my nie zabierzemy głosu w tej sprawie, to wybrzmi jedynie głos i interesy Kremla. A mamy szansę ratować ludzkie życia. Pokaż to i zabierz głos w tej ważnej dla Polski sprawie.
|
Dzień dobry, Ryszard,
coraz silniej wybrzmiewają głosy prorosyjskich partii i działaczy. Machina propagandy Kremla Polskę od lat ma na celowniku i w skłócanie Polaków i Ukraińców pompuje duże pieniądze, bo widzi, że to się opłaca. Coraz więcej osób w te dezinformujące przekazy wierzy i daje temu wyraz w tysiącach postów i komentarzy w mediach społecznościowych.
Są jednak ludzie, którzy rozumieją, że wojna przecież trwa. Ukraina wciąż się broni. A front wojny toczy się też w mediach społecznościowych, prowadzony zarówno przez prorosyjskich polityków, jak i wynajęte do tego agencje i boty.
Po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie Polska wsparła uchodźców i uchodźczynie za pomocą specustawy, zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, zapewniając osobom objętym ochroną dostęp do opieki zdrowotnej oraz minimalnych środków utrzymania.
Towarzyszył temu ogólnonarodowy zryw pomocy, który bez przesady mogłabym określić epickim. Który na zawsze zapisze się w historii. Politycy mieli mnóstwo czasu, by Polki i Polaków w tej pomocy wesprzeć, uporządkować ją, zabezpieczyć.
Co wydarzyło się zamiast tego? Wygaszono ustawę, odbierając najsłabszym prawo do leczenia.
|
5 marca wszystkie niepracujące osoby, które przyjmowały na stałe leki, zostały od nich odcięte. To nie jest tylko polityka, To są konkretni ludzie, którym pomagają nieliczne organizacje.
To kobieta chora na raka, która przechodzi leczenie w centrum onkologicznym, której nie dokończono terapii. To Pani Natalia, która ma 19-letnią, głęboko niepełnosprawną córkę jeżdżącą na wózku, z lekooporną padaczką, wymagającą opieki 24 godziny na dobę. To pani Basia w spektrum autyzmu, którą porwali Rosjanie, ale ktoś ją uratował i przewiózł przez dwie granice do Polski. To Sasza z ciężkimi zaburzeniami lękowo-depresyjnymi, z wykształcenia ekonomista, który chciał wyskoczyć przez okno ze strachu, a teraz odcięto go od leków refundowanych przez państwo [1] [2].
Powiedzmy sobie szczerze, przerwanie leczenia onkologicznego czy dializ, zostawienie kogoś w głębokiej depresji, to wyrok śmierci. Czy wszyscy starsi emeryci też powinni nagle ozdrowieć i wracać do pracy?
Absurd ten podkreśla wypowiedź Siostry Małgorzaty Chmielewskiej, która pomaga osobom w dramatycznych sytuacjach:
“Nie wiemy, co uda nam się zrobić, bo trudno jest zarejestrować w urzędzie pracy osobę powyżej 70. roku życia z chorobą Alzheimera lub niewidomą jako rzekomo poszukującą pracy”.
Dlaczego mielibyśmy słuchać interesów Kremla, a nie polskich i UE? Dyrektywa UE o zapewnieniu opieki lekarskiej uchodźcom nadal nas obowiązuje. Ludzkie odruchy także.
To moment pobudki dla nas, osób, które nie patrzą obojętnie na cierpienie. To czas, byśmy zabrali głos. Nie będą to górnolotne słowa, gdy napiszę, że potrzebujemy okazać dziś podstawowy humanitaryzm i że oczekujemy go też od polityków. Bo jeśli tego nie będziemy mieli, to co nam zostanie?
|
Jeśli też oburza Cię wpływ, jaki na opinię publiczną i decyzje polityczne zyskuje propaganda i dezinformacja Kremla… Jeśli myślisz krytycznie i wiesz, że większość Ukraińców nie pobiera zasiłków, a pracuje... Że Ukraińcy w Polsce wnoszą do budżetu 15–18 mld zł rocznie… Że, jak potwierdzają oficjalne dane, odpowiadają za ponad 2 proc. wzrostu gospodarczego Polski… Jeśli nie dzielisz ludzi na lepszych i gorszych, na tych, którzy mają prawo do życia i zdrowia, i tych, którzy nie mają…
To wiedz, że nie jesteśmy w tym sami. 55 organizacji społecznych zaapelowało do polityków o przywrócenie prawa dla uchodźców z Ukrainy do leczenia ratującego zdrowie i życie.
Na stronie Nasza Demokracja swój głos dołączyło do ich apelu od przedwczoraj już 1 995 osób takich jak Ty.
Stańmy wspólnie po właściwej stronie, tak, by było nas, jak najwięcej. To moment naszej pobudki. Jeśli my nie zabierzemy głosu, jedynym słyszalnym głosem będzie ten płynący z Kremla. Dołącz do nas!
|
Z pozdrowieniami
Anna Tomaszewska z zespołu Akcji Demokracji
PS Twój głos w tej sprawie dosłownie oznacza ratowanie życia. Zajmie Ci to najwyżej minutę, więc jeśli możesz zrobić dziś coś dobrego dla kogoś, kto został nagle bez niezbędnych leków, możesz to zrobić, podpisując ten apel.
[1] Małgorzata Chmielewska: To hańba i wstyd. Nie o taką Polskę walczyliśmy, 17.03.2026, Onet.pl za Sestry.eu
[2] Po tych zmianach "znaleźli się w dramatycznej sytuacji". "Chciałabym, żeby to był błąd", 24.03.2026, tvn24
|
Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. Działamy dzięki wsparciu i zaangażowaniu tysięcy aktywistek i aktywistów, co gwarantuje naszą niezależność.
Warto wesprzeć Akcję Demokrację 1,5% podatku:
nasz numer KRS to 0000552033.
|
|