|
To ostatni raz, kiedy piszę Ci o tej promocji. Dziś o północy znika gwarancja. Od jutra Klub Stalowej Formy dalej będzie, ale wchodzi się do niego na zwykłych zasadach, bez zwrotu 100% kosztów za brak wyniku. Więc bez owijania. Przez ostatnie dni tłumaczyłem, dlaczego waga potrafi stanąć mimo deficytu, i pokazałem Ci Bartka, który po ośmiu latach samotnych prób zszedł z nami 15 kilo w osiem miesięcy. Wiesz już, czy to jest dla Ciebie. Zostało Ci jedno pytanie: zaczynasz teraz czy za rok? Bo dziś masz coś, czego za tydzień już nie będzie. Zerowe ryzyko. Wchodzisz, pracujesz przez trzy miesiące, a jeśli nie dowieziemy ustalonego wyniku, oddajemy każdą złotówkę. Szczegóły w regulaminie w koszyku. Przemek był pewny, że ma „wolny metabolizm” i u niego nie zadziała. Zszedł 35 kilo. Masz dziś tę samą gwarancję co on, tyle że tylko do północy. Jeśli dziś tego nie klikniesz, nic się nie stanie. I to jest właśnie cały problem. Za rok obudzisz się w tym samym miejscu, z tą samą wagą i tą samą myślą „może po wakacjach”. Wakacje przyjdą i miną. Gwarancja mija dziś. Dołącz bez ryzyka, dziś do północy. ~Mikołaj ‘Stalowy Szok’ Nowak Pssst... Zanim zamkniesz tę zakładkę, wejdź na stalowyszok.pl i przewiń sekcję transformacji. Facet po facecie, konkretne liczby, te same zasady, na które dziś wchodzisz Ty. Z jedną różnicą: oni nie mieli gwarancji, a Ty masz ją do północy. |