Stalowe Lato — co tracisz po 23:59  ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏ ͏­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­­

Dziś o 23:59 zamykamy zapisy do konkursu "Stalowe Lato."

Powiem szczerze — zamiast powtarzać to, o czym pisałem w tym tygodniu, chcę Ci przeczytać jedną wiadomość. Dostałem ją od Kacpra, który dołączył do Klubu 5 miesięcy temu.


"Przyznaję, że o Stalowej Formie wiedziałem już lata wcześniej — rok zajęły mi rozważania, czy na pewno mam czas, pieniądze i czy to w ogóle dla mnie.
Żałuję, że zajęło mi to tyle czasu.
Gdybym zamiast rozmyślać na ten temat zaczął od razu działać, byłbym jeszcze dalej z progresem, niż jestem obecnie."

Rok. Rok zastanawiania się.

Czy mam czas. Czy mam pieniądze. Czy to dla mnie.

Ile Ty już się zastanawiasz?

Bo za (już niecałe) 100 dni jest lato. I albo spędzisz je wiedząc, że w końcu ruszyłeś — albo będziesz żałował, że tego nie zrobiłeś. Dokładnie tak, jak Kacper żałował swojego roku.

Kacper mówi jeszcze jedno:

"Nie żałuję ani chwili spędzonej ze Stalową Formą, ani złotówki wydanej w tym celu. Jeżeli ktoś zastanawia się tak jak ja, czy warto — mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tak."

Co tracisz po północy:

Jutro nadal dołączysz do Klubu Stalowej Formy. Plany, trener, dieta, raporty — to nigdzie nie znika.

Znika konkurs "Stalowe Lato."

Żadnej rywalizacji o największą transformację do 21 czerwca. Żadnego dodatkowego kopa do działania. Żaden 2-dniowy pobyt w hotelu ze SPA. Żadne masaże sportowe na mecie.

I — patrząc prawdzie w oczy — żadnej lepszej chwili na start.

Darek trenował kilkanaście lat sam i myślał, że to już koniec drogi. Po 3 miesiącach u nas: +7 kg masy, +15 kg w przysiadzie. Tomasz schudł i zyskał siłę jednocześnie. Obaj zaczęli jedną decyzją.

Wszystkie obciążenia i ćwiczenia dostosowujemy pod Ciebie — Twoje ograniczenia, kontuzje, grafik. Nie musisz się zajechać, żeby mieć efekty.

DOŁĄCZ DO KLUBU I KONKURSU

Zapisy do konkursu: dziś, piątek 20 marca, do 23:59.

To był Stalowy Szok, a teraz — do następnego!

Pssst... Kacper dodał jeszcze coś, co mnie rozbawiło: "Same ćwiczenia sprawiają dużo frajdy — dopóki nie kończysz ostatniej serii w męczarniach, kwestionując każdy swój życiowy wybór prowadzący do tej chwili."

Programy, które działają i przy których się nie nudzisz — to rzadkość. Ten jest jednym z nich. → stalowyszok.pl/klub-stalowej-formy

P.P.S. Dzisiaj, 23:59. Jutro ten email nie będzie miał znaczenia.