Skoro jesteśmy przy polityce zagranicznej – na Węgrzech pojawia się nazwisko dobrze znane służbom. Daria Bojarska, objęta polskimi sankcjami i była tłumaczka Putina, kieruje dziś wyborczą misją obserwacyjną OBWE. A wysłał ją tam szef organizacji. Krytycy ostrzegają, że obecność Bojarskiej może mieć „efekt mrożący” i zniechęcać do zgłaszania nieprawidłowości wyborczych. Zostawiając wielką politykę, skręcamy na krajowe drogi. Poseł PiS Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu, by odpowiedzieć za 10 rażących przekroczeń prędkości. Mandaty to jednak najmniejsze z jego zmartwień – w tle toczy się śledztwo w sprawie kontrowersyjnej spółki Vinci NeoClinic, która obiecywała ratunek nieuleczalnie chorym dzieciom. Oczywiście za ogromne pieniądze. Z kolei w ubiegłym roku do sądu w Zielonej Górze wpłynął akt oskarżenia w związku z jego fałszywymi oświadczeniami majątkowymi. Pytanie o to, dlaczego PiS wciąż trzyma Mejzę w partii, pozostaje otwarte. |
|